Kto jest właścicielką najpiękniejszych ust w polskim showbiznesie? Dlaczego niektóre gwiazdy wyglądają jak członkowie rodziny "Botoksów"? Jak zachować naturalny wygląd i nie stać się ofiarą nadużyć zabiegów upiększających? Co najczęściej wstrzykują sobie Polki? O tym i o najnowszych trendach w medycynie estetycznej opowiedział nam człowiek, który o botoksie wie więcej niż Donatella Versace i Nicole Kidman razem wzięte - doktor Robert Chmielewski, specjalista Medycyny Estetycznej w SkinClinic i Centrum Medycznym Vita Med. Przeczytajcie rozmowę o wszystkim co chcecie wiedzieć, ale boicie się zapytać…
Podobno robi Pan „cudowne usta”. A przynajmniej takie opinie krążą na Pana temat w Internecie. Jak zatem powstają idealne usta i jak powinny one wyglądać?
Bardzo mi miło słyszeć taką opinię. Idealne usta mają swoje określone proporcje. Wykonując zabieg wypełniania ust należy odtworzyć ich idealne proporcje. Usta należy także traktować jako bardzo ważny element całości twarzy i uważać, aby nie zaburzyć jej harmonii. Dla przykładu, usta osobno „wycięte” z obrazka mogą być piękne, natomiast mogą zupełnie nie pasować do twarzy. Odtwarzając objętość ust lub modelując na nowo usta należy dostosować ich kształt, wielkość i objętość do całości twarzy. I to jest tak naprawdę cała tajemnica.
Czym najlepiej modelować usta?
Złotym standardem w medycynie estetycznej jest kwas hialuronowy. Jest to substancja naturalnie występująca u człowieka we wszystkich tkankach. Podstawowy składnik tkanki łącznej, który utrzymuje nawilżenie, sprężystość i jędrność w tkankach, jednocześnie przedłużając naszą młodość.
Czy można powiedzieć, że iniekcja kwasu hialuronowego jest zdrowa?
Można powiedzieć, że tak. Bo kwas hialuronowy oprócz funkcji wypełniającej, zwłaszcza preparaty z najwyższej półki takie jak np. Juvederma Ultra, zawierają kwas hialuronowy o rożnej długości łańcuchów. Z jednej strony taki preparat pełni funkcję wypełniacza, a z drugiej strony stymulatora regeneracyjnego skóry. Ponieważ krótkie łańcuchy kwasu hialuronowego działają stymulująco na komórki macierzyste, fibroblasty, a więc działają też odmładzająco na skórę. W procesie starzenia się tracimy kwas hialuronowy we wszystkich tkankach. Jego suplementacja spowalnia utratę jego w skórze. Preparaty kwasu hialuronowego z najwyższej półki wytwarzane są w procesie biotechnologii przez odpowiednie szczepy bakterii. Warto też uzupełniać kwas hialuronowy w organizmie doustnymi suplementami.
Co jaki czas należy wykonywać zabiegi uzupełniające twarzy/ust?
Średnio raz na 8-12 miesięcy w zależności od preparatów. Należy pamiętać, że z czasem utrzymywanie się kwasu hialuronowego w skórze wydłuża się. Tkanki nasycają się kwasem hialuronowym i nie wchłaniają go aż tak szybko, przez co efekt każdego kolejnego zabiegu utrzymuje się dłużej.
Najpiękniejsze usta polskiego showbiznesu?
Na pewno kształtne, proporcjonalne, ładne usta posiada Doda. Możemy dyskutować czy one nie są czasem za duże, czy pasują do proporcji twarzy? Natomiast sam kształt ust rzeczywiście możemy podawać jako wzorcowy. Poza tym na pewno Grażyna Wolszczak ma bardzo ładne, naturalnie wyglądające usta. Nie można powiedzieć, żeby ktoś majstrował przy nich, albo je popsuł. Rzeczywiście wyglądają pięknie.
O czyich ustach najczęściej marzą Polki?
Klientki najczęściej podają za przykład usta Dody i Angeliny Jolie. Jednak coraz więcej pacjentek chce mieć usta absolutnie nie rzucające się w oczy. Moda na świecące się z daleka, duże usta powoli mija. Teraz w medycynie estetycznej na szczęście wzmacnia się trend naturalnego wyglądu. Sztuką jest, aby nie było widać, że coś tam przy twarzy było robione. Ingerencja lekarza powinna być tak naprawdę niewidoczna. Celem jest wydobycie z twarzy indywidualnych, charakterystycznych cech, ale bez śladów ingerencji.
Obserwując polskich celebrytów często mamy wrażenie, że ich twarze „wyszły” z tej samej "fabryki". Zdarza nam się zapytać – co on/ona zrobiła/zrobił ze swoją twarzą? Czy myśli Pan, że te osoby naprawdę chcą wyglądać jak klony?
Myślę, że nie. Tego rodzaju efekt to konsekwencja nie do końca umiejętnego posługiwania się narzędziami medycyny estetycznej. Dla przykładu przy pomocy botoksu można wygładzić zmarszczki z równoczesnym zachowaniem mimiki twarzy. Efekt „kamiennej twarzy” jest nadużyciem preparatu. „Maski” obecne na twarzach niektórych gwiazd nie są winą botoksu, a wynikiem złej techniki.
Co poradziłby Pan takim osobom?
Na pewno nie powinni chodzić tam gdzie chodzą. Powinni zmienić lekarza. Dlatego że niewielu jest pacjentów, którzy mają dryg plastyczny i wiedzą co lekarz powinien im zrobić.
Jak oceniłby Pan poziom polskiej medycyny estetycznej?
Polska medycyna estetyczna jest na bardzo wysokim poziomie. Wielu rzeczy światowe gwiazdy medycyny estetycznej mogłyby nauczyć się u nas. Wynika to na pewno z umiejętności, dostępu do nowości, chęci rozwoju, możliwość ciągłego kształcenia się, którą stwarzają polskim lekarzom firmy farmaceutyczne.
Czy korzystamy z tych samych preparatów co inni lekarze na świecie?
Absolutni tak. Czasami nawet u nas nowości pojawiają się dużo wcześniej niż szeroko na świecie.
Najnowsze osiągnięcia w medycynie estetycznej?
Najbardziej innowacyjne technologie to przede wszystkim niechirurgiczny lifting ultradźwiękowy – Ulthera. W Polsce Skin Clinic była jedną z pierwszych w Europie i pierwszą w Polsce, która zaczęła wykonywać te zabiegi. Tę technologię wykorzystujemy już od dwóch lat. Ulthera działa na zasadzie obkurczania tkanek skóry i powięzi podskórnych, czyli rusztowania, na którym trzyma się skóra przy pomocy ultradźwięków zogniskowanych. Jest to punktowe zgrzewanie powodujące natychmiastowe obkurczanie się tkanki, a w następnym etapie stymulacje, nowotworzenie włókien kolagenowych i zagęszczanie, odmładzanie wszystkich struktur skórnych. To jest technologia o krok do przodu od wszystkim znanego Thermage’u, który ma właściwości zagęszczające skórę, natomiast Ulthera ma bardzo dużą siłę liftingową.
W jakim wieku powinniśmy zacząć prewencyjne zabiegi z zakresu medycyny estetycznej?
Nie ma granicy wieku. W medycynie estetycznej nie wiek jest wskazaniem, a problem. Kontakt z lekarzem medycyny estetycznej należy zaczynać wcześnie (po 20-tym roku życia), aby zadziałać na zasadzie profilaktyki. Profilaktyka zawsze jest lepsza niż późniejsza ingerencja. Nie wykonuje się wtedy zabiegów inwazyjnych. Ważny jest jednak dobór odpowiedniego programu pielęgnacyjnego, aby zabiegi inwazyjne maksymalnie oddalić w czasie.
Czy często zdążają się powikłania po zabiegach?
W przypadku najpopularniejszych zabiegów takich jak wstrzykiwanie botoksu, kwasu hialuronowego czy mezoterapii zdarzają się siniaki. Powikłania w postaci zakażeń mogą wystąpić, ale nie przy zachowaniu podstawowych zasad. Wszystko zależy od doświadczenia lekarza i jakości używanych przez niego preparatów.
Na co zwrócić uwagę wybierając lekarza/klinikę, aby nie zostać oszpeconym?
Na pewno ważny jest środowiskowy wywiad, poczta pantoflowa. Warto też najpierw przyjść na konsultację z lekarzem i zobaczyć co on ma nam do zaproponowania.
Jakie zabiegi najczęściej wybierają Polki?
Podstawowe zabiegi - botoks, modelowanie twarzy, wypełnianie kwasem hialuronowym, mezoterapie.
Czy zdarzają się uzależnione pacjentki, którym trzeba powiedzieć stop?
Bardzo często. Moim zadaniem jest trzymać je w ryzach, żeby nie przekroczyły granicy ładnego wyglądu i nie zamieniły się w karykatury. Każdy pacjent wychodzący z mojego gabinetu staje się moją wizytówką. Dlatego staram się, aby znajomi moich klientów zadawali pytanie: „dlaczego ty tak dobrze wyglądasz?”, a nie: „Boże! Kto ci to zrobił?!”. Pod tym względem jestem wyjątkowo wredny. Jeśli uważam, że jakiś zabieg może zaburzyć harmonię twarzy, mówię stop.
Dziękujemy za rozmowę.
Dr Robert Chmielewski co tydzień będzie odpowiadał na Wasze pytania dotyczące wszelkich aspektów medycyny estetycznej na łamach Kimono. Pytania możecie zamieszczać w komentarzach pod tym wywiadem lub przesyłać drogą mailową na adres kontakt@kimono.pl w tytule maila wpisując: "Pytanie do doktora Roberta Chmielewskiego".
20.12.2011, 23:22 | zgłoś Lubię to 4
20.12.2011, 23:49 | zgłoś Lubię to 10
20.12.2011, 23:54 | zgłoś Lubię to 5
21.12.2011, 00:22 | zgłoś Lubię to 1
21.12.2011, 03:31 | zgłoś Lubię to 10
21.12.2011, 10:07 | zgłoś Lubię to 9
23.12.2011, 00:17 | zgłoś Lubię to 1
23.12.2011, 00:41 | zgłoś Lubię to 3
23.12.2011, 12:32 | zgłoś Lubię to 4
23.12.2011, 19:24 | zgłoś Lubię to 4
23.12.2011, 20:25 | zgłoś Lubię to 1
24.12.2011, 21:49 | zgłoś Lubię to 2
24.12.2011, 23:05 | zgłoś Lubię to 3
24.12.2011, 23:10 | zgłoś Lubię to 6
25.12.2011, 05:42 | zgłoś Lubię to 4
25.12.2011, 08:00 | zgłoś Lubię to 2
25.12.2011, 14:26 | zgłoś Lubię to 1
25.12.2011, 23:06 | zgłoś Lubię to 2
25.12.2011, 23:13 | zgłoś Lubię to 1
25.12.2011, 23:16 | zgłoś Lubię to 3
25.12.2011, 23:32 | zgłoś Lubię to 1
26.12.2011, 03:02 | zgłoś Lubię to 1
26.12.2011, 09:24 | zgłoś Lubię to 4
26.12.2011, 12:48 | zgłoś Lubię to 2
26.12.2011, 13:24 | zgłoś Lubię to 3
26.12.2011, 15:35 | zgłoś Lubię to 1
26.12.2011, 22:01 | zgłoś Lubię to 1
27.12.2011, 02:33 | zgłoś Lubię to 2
27.12.2011, 12:24 | zgłoś Lubię to 0
27.12.2011, 12:44 | zgłoś Lubię to 1