Jimmy Kimmel zaprosił celebrytkę do swojego show, by sprawdzić, czy Kim Kardashian potrafi zaopiekować się dzieckiem. Showman i Kardashian stanęli do rywalizacji w konkursie na przewijanie dzieci. 33-letnia gwiazda od samego początku twierdziła, że nie ma zamiaru zmieniać pieluch, za to chce "czerpać z macierzyństwa to, co najlepsze".

Kim chce być wypoczęta. Sen jest dla niej bardzo ważny. Jeżeli nie prześpi dziennie 8-10 godzin nie może funkcjonować. Wynajęli kilka niań, by mogła czerpać z macierzyństwa tylko to, co najlepsze – zdradzała wówczas osoba z otoczenia gwiazdy. – Jedna z opiekunek przychodzi na nocną zmianę i śpi w pokoju North. Kiedy mała zaczyna w nocy płakać zmienia jej pieluszkę, karmi ją mlekiem, które wieczorem Kim odciągnęła do butelki i tuli do snu.

Jak poradziła sobie z zadaniem?