Ta wiadomość jest jedynie potwierdzeniem, że w branży mody nic nie dzieje się przypadkiem. Jak się okazuje, to że 69-letnia Cher pojawiła się u boku Marca Jacobsa na ostatniej gali MET Bal, było dobrze przemyślanym chwytem marketingowym. Bowiem na Twitterze projektanta pojawiła się informacja, że ikona muzyki to także gwiazda jego najnowszej jesienno-zimowej kampanii.

 

Koncepcja zdjęcia jest bardzo prosta. Cher od stóp do głów ubrana na czarno, w rozpuszczonych nieco natapirowanych włosach i bladym makijażu, siedzi na krześle na czerwonym tle. Estetyka ujęcia bardzo przypomina kadry z filmów Tima Burtona "Sok z Żuka", czy też "Gnijąca Panna Młoda". A tym, co najbardziej przykuwa uwagę, to dłonie artystki, w rękawiczkach, ustawione w charakterystycznym geście.

 

Autorem zdjęcia jest David Sims, który dla marki fotografował już Miley Cyrus oraz Jessikę Lange.

 

Kto jeszcze pojawi się w najnowszej odsłonie kampanii domu mody byłego dyrektora kreatywnego Louis Vuitton? Jeszcze nie wiadomo. Jednak patrząc na jej pierwszą bohaterkę a także stylizację, możemy spodziewać się kolejnych intrygujących wyborów.